Karpatka wcale nie jest taka trudna. Trzymam się 2 zasad i wychodzi jak z cukierni

Dodano:
Karpatka Źródło: Shutterstock / Shaiith
Pofalowane ciasto parzone, gruba warstwa puszystego kremu budyniowego i cukier puder na wierzchu. Ten klasyczny deser robi wrażenie już po pierwszym przekrojeniu.

Karpatka zawsze kojarzyła mi się z czymś skomplikowanym, ale w końcu postanowiłam zrobić pierwsze podejście. I w sumie nie jest to takie trudne, po prostu trzeba zacząć. Po upieczeniu wyrasta nierówno, tworząc charakterystyczne pagórki, a krem pięknie wypełnia wszystkie warstwy. Od tamtej pory to jeden z moich pewniaków, gdy mam ochotę na domowe ciasto.

Jak zrobić klasyczną karpatkę?

Przy karpatce trzymam się dwóch zasad. Po pierwsze, dobrze zaparzam ciasto i studzę je przed dodaniem jajek. Masa powinna być gęsta i na tyle elastyczna, żeby łatwo rozprowadzić ją na blasze.

Po drugie, budyń musi całkowicie wystygnąć, zanim połączysz go z masłem. Masło powinno mieć temperaturę pokojową. Wtedy składniki łatwiej się połączą, a krem wyjdzie gładki i puszysty.

Przepis: Karpatka

Klasyczny deser, który nie jest taki trudny do zrobienia, jak się wydaje.

Kategoria
Deser
Rodzaj kuchni
Polska
Czas przygotowania
45 min.
Czas gotowania
30 min.
Liczba porcji
12
Liczba kalorii
450 w każdej porcji

Składniki

Na ciasto:

  • 250 ml wody
  • 125 g masła
  • 150 g mąki pszennej
  • 5 jajek

Na krem:

  • 500 ml mleka
  • 100 g cukru
  • 2 żółtka
  • 60 g mąki pszennej
  • 40 g mąki ziemniaczanej
  • 200 g masła
  • 1 paczka cukru waniliowego

Dodatkowo:

  • cukier puder do posypania

Sposób przygotowania

  1. Przygotowanie ciastaWlej wodę do garnka, dodaj masło i podgrzewaj na średnim ogniu, aż masło całkowicie się rozpuści i płyn zacznie się gotować. Zdejmij garnek z ognia, wsyp mąkę i od razu zacznij energicznie mieszać drewnianą łyżką. Gdy masa będzie gładka, bez grudek i zacznie odchodzić od ścianek garnka, postaw ją ponownie na małym ogniu i mieszaj jeszcze przez 1–2 minuty. Dzięki temu ciasto dobrze się zaparzy i odparuje z niego nadmiar wody. Zdejmij garnek z ognia i zostaw masę do przestudzenia.
  2. Dodawanie jajekDo letniej, przestudzonej masy dodawaj jajka pojedynczo, po każdym dokładnie mieszając. Nie dodawaj kolejnego, dopóki poprzednie całkowicie nie połączy się z ciastem. Gotowa masa powinna być gładka, gęsta i na tyle elastyczna, żeby dało się ją rozsmarować na blasze bez spływania.
  3. Pieczenie blatówPodziel ciasto na dwie części i rozsmaruj je na dwóch blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Piecz każdy blat w temperaturze 200°C przez około 20 minut, aż mocno wyrośnie i się zezłoci, a następnie całkowicie ostudź.
  4. Gotowanie budyniuOdlej około 100 ml mleka i wymieszaj je z żółtkami, mąką pszenną oraz ziemniaczaną. Pozostałe mleko zagotuj z cukrem i cukrem waniliowym, wlej przygotowaną mieszankę i gotuj, cały czas mieszając, aż krem zgęstnieje.
  5. Przygotowanie kremuUgotowany budyń przykryj folią spożywczą i zostaw do całkowitego wystudzenia. Miękkie masło utrzyj na jasną masę, następnie dodawaj po łyżce zimnego budyniu i miksuj do uzyskania gładkiego kremu.
  6. Składanie karpatkiNa pierwszy blat wyłóż cały krem i równomiernie go rozsmaruj. Przykryj drugim blatem, delikatnie dociśnij i schłodź ciasto przez kilka godzin, a przed podaniem oprósz cukrem pudrem.

Krem możesz wykorzystać inaczej

Wystudzone ciasto parzone przekrój wzdłuż i napełnij kremem za pomocą rękawa cukierniczego. Na wierzchu rozsmaruj cienką warstwę czekolady albo zanurz w niej górną część eklerka. Jeśli przygotowujesz je wcześniej, nadziej ciastka niedługo przed podaniem, żeby ciasto nie zmiękło od kremu. Do środka możesz też włożyć kilka malin, które przełamią słodycz waniliowego nadzienia.

Krem świetnie nada się również do ptysiów. W tym przypadku nie musisz przekrawać ciastek – wystarczy zrobić mały otwór od spodu i wycisnąć do środka odpowiednią ilość kremu. Nie przesadzaj z nadzieniem, bo zbyt duża ilość może wypłynąć podczas jedzenia. Gotowe ptysie oprósz cukrem pudrem.

Możesz nim także przełożyć biszkopt. Na wystudzony blat wyłóż warstwę kremu, a następnie dodaj maliny, truskawki albo borówki i przykryj kolejnym blatem. Przy owocach najlepiej wybierać te jędrne i dobrze osuszone, ponieważ bardzo soczyste mogą rozrzedzić krem.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...